Trwa rekrutacja wolontariuszy!

Na oficjalnej stronie DOZ Maratonu Łódzkiego z PZU trwa rekrutacja wolontariuszy. Organizatorzy imprezy poszukują 500 ochotników, którzy wspólnie z nimi chcą współtworzyć to niepowtarzalne sportowe wydarzenie.

Gwarantujemy świetną atmosferę, zdobycie ciekawych doświadczeń, możliwość poznania wielu niezwykłych ludzi oraz dobrą zabawę – deklaruje Mariusz Kotelnicki, koordynator wolontariatu DOZ Maratonu Łódzkiego z PZU. – W zamian oczekujemy jedynie rzetelności, uczciwości i zaangażowania – dodaje.

Oferta udziału w tegorocznym maratonie w charakterze wolontariusza skierowana jest do osób pełnoletnich (zarówno studentów, jak również ludzi pracujących czy emerytów). Organizatorzy przygotowali również ciekawe oferty pracy dla młodzieży, która nie ukończyła jeszcze 18 roku życia.

Na wolontariuszy czeka praca w jednej z kilkunastu grup zadaniowych m.in. pomoc w centrum prasowym, biurze zawodów, strefie startu i mety czy  zabezpieczeniu trasy.

Aby dokonać zgłoszenia należy wypełnić specjalny formularz znajdujący się na oficjalnej stronie maratonu w zakładce Maraton — Wolontariat.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11721-RSS

Krytyczna sytuacja w szpitalu w Radomiu

Mazowieckiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Radomiu grozi zawieszenie działalności oddziałów internistycznego i pediatrycznego, ponieważ związani z nimi lekarze złożyli wypowiedzenia z pracy ze względu na fatalne warunki leczenia.

Z pracy zrezygnowali wszyscy lekarze z oddziału internistycznego (łącznie 7 osób) oraz  7 z 10 pracujących na oddziale pediatrycznym, którzy zakończą pracę z końcem marca. W związku z tym dyrektor szpitala podjęła decyzję o czasowym zawieszeniu działalności oddziałów między 1 kwietnia a 31 czerwca. Na zamknięcie interny nie zgadza się wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób wewnętrznych na Mazowszu, dr Marek Stopiński.

Jego zdaniem działanie oddziału internistycznego jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania szpitala, ponieważ właśnie tam hospitalizowani są pacjenci nie kwalifikujący się do pobytu na oddziałach specjalistycznych. Podkreślał również, że lekarze nie odeszli ze względów finansowych, ale w geście sprzeciwu wobec warunków panujących w szpitalu, w tym niewystarczającej ilości miejsca dla pacjentów, którzy leżą na korytarzach i  w świetlicy oraz nie mają dostępu do aparatury monitorującej czynności życiowe. Na internie w radomskim szpitalu jest 40 łóżek, a na oddziale aktualnie znajduje się 60 pacjentów.

Jeśli dojdzie do zwieszenia interny w Szpitalu Mazowieckim, w całym Radomiu na oddziałach tego typu zostanie nieco ponad 70 łóżek.

Źródło: PAP

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11722-RSS

Czy czekolada i chipsy nasilają objawy trądziku?

Obiegowa opinia mówi, że czekolada i chipsy przyczyniają się do powstawania trądziku, szczególnie u nastolatków. Czy odstawienie tych produktów spożywczych może rzeczywiście przyczynić się do poprawy kondycji cery?

Dermatolodzy niejednokrotnie pochylali się nad problemem trądziku i jego związku ze spożywanymi posiłkami. Już w latach 60. sprawdzano, czy jedzenie czekolady przyczynia się do powstawania pryszczy.

Dwie grupy prowadziły taki sam styl życia, z tymże członkowie pierwszej z nich musieli zjadać trzy batony dziennie, a drugiej w ogóle nie mieli czekolady w jadłospisie. Po miesiącu nastąpiła zmiana. Okazało się, że dieta nie miała wpływu na zmiany skórne.

Badania kliniczne pokazują, że tylko u 5 proc. osób chorych na trądzik występuje zależność pomiędzy niezdrowym jedzeniem a większą liczbą pryszczy. Tłuste potrawy mogą przyczyniać się do wytwarzania przez organizm sebum, ale trądzik ma przede wszystkim podłoże genetyczne.

Jeżeli cierpisz na trądzik nie musisz odstawiać w kąt ulubionych przekąsek. Kilka kostek czekolady nie zaszkodzi. Kluczowe znaczenie ma leczenie dermatologiczne. Zbilansowana dieta może tylko pomóc.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11723-RSS

Komunikat dla pacjentów i świadczeniodawców

Infolinia 800-1600
800 392 976
22 572 60 42

kolejki@nfz.gov.pl
infolinia@nfz.gov.pl

Infolinie eWUŚ w oddziałach NFZ

Informacja dla osób, które trwale bądź przejściowo mają problemy z komunikowaniem się

ePUAP – Elektroniczna Skrzynka Podawcza

Kontakt dla mediów
kontakt e-mail

Adres do korespondencji

ul. Grójecka 186
02-390 Warszawa

tel. 22 572 60 00
faks 22 572 63 33


  • Biuletyn Informacji Publicznej NFZ
  • Instrukcja obsługi BIP
  • Redakcja BIP NFZ
  • Rejestr zmian BIP
  • Szukaj w BIP
  • Portal BIP


<!–


–>







Article source: http://www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=0&dzialnr=2&artnr=6541

Odra atakuje przez brak szczepień

Do poznańskiego szpitala trafiło dwoje dzieci z podejrzeniem odry. Zgodnie z informacjami lekarzy, żadne z nich nie było szczepione przeciwko chorobie.

Objawy charakterystyczne dla odry stwierdzono u 9-letniego chłopca i dziewczynki w wieku 13 miesięcy. Żadne z dzieci nie było szczepione, jednak nie ze względu na niechęć rodziców, ale ponieważ nie zdążyli tego zrobić. Wirus odry jest bardzo zaraźliwy, a objawy mogą wystąpić nawet po dwóch tygodniach. Choroba wywołuje katar, kaszel, zapalenie spojówek, wysypkę oraz bardzo wysoką temperaturę sięgającą 40 stopni Celsjusza. U aż 30 proc. chorych występują również groźne dla życia powikłania neurologiczne.

W ostatnich tygodniach choroba szerzy się w Niemczech, a główną przyczyną jej aktywności jest spadek liczby szczepień, która od 2009 r. zmalała aż czterokrotnie. Tam, w przeciwieństwie do Polski, szczepienia przeciwko tej chorobie są dobrowolne. Lekarze alarmują, że zaniedbania mogą mieć poważne konsekwencje, ponieważ odra jest znacznie bardziej niebezpieczna od ospy czy różyczki i może prowadzić do śmierci. W Polsce przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień w wyniku choroby umierało aż 100 dzieci rocznie. W 2014 r. liczba zachorowań sięgnęła 110, podczas gdy cztery lata wcześniej odnotowano zaledwie 9 takich przypadków, co pokazuje, jak groźna jest rezygnacja ze szczepień.

Na szczęście w Polsce odsetek zaszczepionych należy do najwyższych w Europie i wynosi aż 98 proc. Trzeba jednak pamiętać, że osoby nie mające tej ochrony mogą zarazić się wirusem bardzo szybko, niezależnie od ich wieku. Szczepionkę przeciwko odrze można przyjąć w każdej chwili, choć w przypadku młodych kobiet i osób starszych  może to wiązać się z dodatkowymi dolegliwościami.

Źródło: Gazeta Prawna

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11716-RSS

Zespół jelita drażliwego

Zespół jelita drażliwego jest to przewlekła choroba jelita cienkiego i grubego charakteryzująca się występowaniem bólów brzucha oraz zmianą rytmu wypróżnień . Dolegliwości te nie są spowodowane zaburzeniami organicznymi ani biochemicznymi w przewodzie pokarmowym.

Zespół jelita drażliwego to jedna  z częściej występujących chorób przewodu pokarmowego. Kobiety chorują dwa razy częściej niż mężczyźni, często choroba występuje także rodzinnie. Zwykle objawy choroby pojawiają się pomiędzy 20 a 40 rokiem życia.

Przyczyny

Do tej pory nie znaleziono przyczyny rozwijania się zespołu. Ze względu na rodzinne występowanie, coraz więcej mówi się o uwarunkowaniach genetycznych. Jako najważniejszy czynnik odgrywający rolę w rozwoju choroby wymienia się zaburzenia funkcji motorycznej przewodu pokarmowego. W prawidłowo funkcjonującym przewodzie pokarmowym w jelitach obecne są ruchy perystaltyczne, polegające na naprzemiennym kurczeniu i rozkurczaniu się mięśniówki jelit, dzięki czemu treść pokarmowa przesuwa się z żołądka do końca jelita grubego. W przebiegu zespołu jelita drażliwego dochodzi do zaburzeń perystaltyki: nadmierna perystaltyka wywołuje biegunkę, zbyt wolna-zaparcia. Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na nasilenie się objawów zespołu jelita drażliwego, są zaburzenia w sferze psychologicznej. Zwykle do zaburzeń perystaltyki przyczyniają się depresja i lęk oraz silny stres. Na rozwój zespołu może mieć wpływ także przebycie infekcyjnej biegunki oraz ostre zatrucie przewodu pokarmowego- jest to tzw. poinfekcyjna postać zespołu.

Jakie są zatem objawy zespołu jelita drażliwego?

Przede wszystkim są to bóle brzucha, o zmiennym nasileniu, które lokalizują się głównie w podbrzuszu. Bólom brzucha towarzyszy biegunka lub zaparcia albo też naprzemienna biegunka z zaparciami.  Wypróżnienie zwykle przynosi ulgę i ból ustępuje. Bardzo często pojawiają się także wzdęcia i nadmierna produkcja gazów jelitowych. Warunkiem rozpoznania zespołu jest utrzymywanie się dolegliwości przez co najmniej 3 miesiące.

Na jakiej podstawie zatem stawiane jest rozpoznanie?

Na początku lekarz musi zebrać dokładny wywiad od pacjenta. Przede wszystkim musi dowiedzieć się czy bóle brzucha zmniejszają się po wypróżnieniu, czy  towarzyszy im zmiana rytmu wypróżnień oraz czy początkowi bólów brzucha towarzyszy zmiana objętości i konsystencji stolca. Odpowiedź twierdząca na dwa z tych trzech pytań, przy trwaniu objawów przez co najmniej trzy miesiące, nasuwa podejrzenie zespołu jelita drażliwego.  Aby być całkowicie pewnym postawionej diagnozy, lekarze zazwyczaj zlecają badania dodatkowe, aby upewnić się, że nie zostanie znaleziona żadna przyczyna organiczna dolegliwości. Dlatego też pacjent zwykle musi wykonać badania kału, morfologię krwi, OB., badanie moczu, czasami także kolonoskopię, zwykle po 50 roku życia, kiedy istnieje większe ryzyko nowotworu przewodu pokarmowego. Przy prawidłowych wynikach badań można rozpoznać zespół jelita drażliwego.

Jak wygląda leczenie zespołu jelita drażliwego?

Pacjent przede wszystkim powinien zostać dokładnie poinformowany o istocie choroby, powinien mieć też zapewnione wsparcie psychologiczne, które jest niezbędne w radzeniu sobie z jej uciążliwymi objawami. W zespole jelita drażliwego nie obowiązuje żadna specjalistyczna dieta, pacjenci muszą jedynie unikać pokarmów nasilających lub wywołujących objawy choroby, należą do nich głównie pokarmy tłuste i wzdymające, często także kawa. Niektórzy pacjenci źle tolerują laktozę zawartą w mleku oraz węglowodany zawarte w niektórych warzywach, owocach i pieczywie . Do leczenia farmakologicznego wykorzystywane są leki działające rozkurczowo, przeciwbólowo, przeciwbiegunkowo i przeciwzaparciowo. Należy także stosować probiotyki wzbogacające przewód pokarmowy w dobrą florę bakteryjną. U niektórych pacjentów korzystne efekty w leczeniu uzyskuje się stosując leki przeciwdepresyjne, które łagodzą dolegliwości bólowe.

W przypadku zespołu jelita drażliwego niestety nie jest możliwe pełne wyleczenie, jednak w miarę upływu lat pacjenci potrafią radzić sobie z objawami choroby i prowadzą normalne życie. Pomimo tego, że jest to choroba przewlekła, nie prowadzi ona do wyniszczenia organizmu, rokowanie w jej przebiegu jest korzystne.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11717-RSS

Kupujemy coraz więcej leków

Pobiliśmy kolejny rekord w dziedzinie kupowania leków – pisze „Gazeta Wyborcza”. Po raz kolejny sprzedaż farmaceutyków w Polsce była wyższa niż w roku ubiegłym. Wprawdzie wciąż kupujemy mniej niż sąsiedzi z Europy Zachodniej, ale powoli gonimy stawkę.

Z danych firmy badawczej IMS wynika, że w 2014 r. wartość rynku farmaceutycznego w Polsce wyniosła 27,3 mld złotych, czyli o 3,3 mld więcej niż w roku poprzednim. Ogromny odsetek tej kwoty – 11,4 mld, przypada na leki bez recepty. Tylko w 2014 r. do naszych apteczek trafiło aż 680 mln opakowań takich preparatów.

Tym sposobem pod względem zakupu leków na głowę zajmujemy szóste miejsce w Europie, a przed nami znajdują się między innymi Włosi, Niemcy i Francuzi.

Wzrost popularności leków bez recepty to w dużej mierze zasługa ogromnych wydatków na kampanie reklamowe, zwłaszcza telewizyjne. Z danych firmy Starlink wynika, że koncerny farmaceutyczne mają większe budżety promocyjne niż banki czy firmy telekomunikacyjne. Tylko w ubiegłym roku wydały na reklamę ponad 870 milionów złotych. Coraz więcej koncernów promuje się nie tylko w zwykłych pasmach reklamowych czy w prasie, ale również w charakterze sponsorów programów telewizyjnych, co również zwiększa czas ekspozycji produktu. Dzięki temu firmy farmaceutyczne są drugim największym reklamodawcą w Polsce.

Leki bez recepty są silnie promowane również dlatego, że apteki mogą na nich znacznie więcej zarobić. Od 2012 r. marża na leki refundowane jest sztywna i nie może wynieść więcej niż 5 proc. W przypadku leków nierefundowanych górnej granicy nie ma, więc apteki mogą kształtować ją dowolnie i robią to chętnie, ponieważ ceny leków bez recepty rosną z roku na rok.

Kolejną przyczyną rosnącej popularności leków tego typu jest ich obecność w supermarketach, kioskach czy na stacjach benzynowych, co zdecydowanie zwiększa ich dostępność.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11719-RSS

Ogłoszenie o zatrudnieniu – DSOZ/14/125

Infolinia 800-1600
800 392 976
22 572 60 42

kolejki@nfz.gov.pl
infolinia@nfz.gov.pl

Infolinie eWUŚ w oddziałach NFZ

Informacja dla osób, które trwale bądź przejściowo mają problemy z komunikowaniem się

ePUAP – Elektroniczna Skrzynka Podawcza

Kontakt dla mediów
kontakt e-mail

Adres do korespondencji

ul. Grójecka 186
02-390 Warszawa

tel. 22 572 60 00
faks 22 572 63 33


  • Biuletyn Informacji Publicznej NFZ
  • Instrukcja obsługi BIP
  • Redakcja BIP NFZ
  • Rejestr zmian BIP
  • Szukaj w BIP
  • Portal BIP



Article source: http://www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=3&dzialnr=13&artnr=6401

Właściwości i zastosowanie spiruliny

Spirulina to mikroskopijna alga z gromady sinic, której pozytywne właściwości doceniali już Aztekowie. Jest świetnym źródłem białka, odtruwa organizm i wspomaga leczenie trądziku.

Spirulina występuje naturalnie w jeziorach Czad w Afryce oraz Texcoco w Meksyku. Sztuczne hodowle zaczęto zakładać na przełomie lat 60. i 70. XX w.

Z niebiesko-zielonych alg przed wiekami smażono pożywne placki. Dziś nazwą spirulina określa się powszechnie dostępne suplementy diety, najczęściej w formie tabletek. Proszek ze spiruliny stosuje się do produkcji kosmetyków.

Dla wegetarian i anemików

Białko stanowi 60-70% masy spiruliny, dzięki czemu alga ta jest zwana zielonym mięsem. W jej skład wchodzą też beta-karoten, kwas foliowy, kwas linolenowy GLA, sprzężony kwas linolowy CLA, bioflawonoidy, żelazo, mangan, cynk, miedź i selen. Spirulina jest źródłem witamin  A, C, D, E, K i z grupy B.

Spirulinę poleca się stosować osobom cierpiącym na anemię, ponieważ zwiększa wytwarzanie czerwonych krwinek. Jest dobrym uzupełnieniem diety dla wegetarian ze względu na dużą zawartość białka.

Fitocyjanina, czyli niebieski barwnik występujący w spirulinie, ma właściwości przeciwzapalne i oczyszczające. Alga może przyczynić się do detoksykacji organizmu u  osób palących, nadużywających alkoholu i często przyjmujących leki.

Algi są również dobrym remedium na trądzik, a regularne przyjmowanie spiruliny ma spowalniać procesy starzenia. Trwają badania nad zastosowaniem algi w walce z wirusem HIV.

Kto nie powinien przyjmować spiruliny

Spirulina nie powinna być przyjmowana przez chorych na fenyloketonurię, przez wzgląd na nieprawidłową przemianę fenyloalaniny wchodzącej w skład algi. Nie mogą po nią sięgać osoby zażywające leki związane z regulacją krzepliwości krwi, ponieważ spirulina jest bogata w witaminę K.

Nie poleca się jej podawać dzieciom, kobietom w ciąży i matkom karmiącym piersią. Należy mieć na względzie, że suplementy, chociaż są dostępne bez recepty, należy dawkować według zaleceń lekarza!

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11714-RSS

Czy można odliczyć wydatki na leki w zeznaniu podatkowym?

Wielu pacjentów musi przyjmować leki już przez całe życie, a to wiąże się niestety z regularnymi, niekiedy znacznymi kosztami. Przy okazji rocznego zeznania podatkowego często zastanawiamy się czy możemy te koszty uwzględnić w naszym rozliczeniu i w ten sposób nieco ulżyć naszym kieszeniom. Owszem, możemy, ale ulga rehabilitacyjna (bo niej mowa) to przywilej, z którego możemy skorzystać tylko wówczas, gdy spełnimy określone warunki. Zrewidujmy wiedzę na ten temat.

Osoby uprawnione do skorzystania z takiej ulgi

Omawiana ulga dotyczy osób, które musiały ponieść wydatki związane z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych i są osobami niepełnosprawnymi.  Prawo to stosuje się też do podatników,  na których utrzymaniu pozostają następujące osoby niepełnosprawne: współmałżonek, dzieci własne i przysposobione, dzieci przyjęte na wychowanie, pasierbowie, rodzice, rodzice współmałżonka, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięciowie i synowe. Należy podkreślić, że samo bycie opiekunem osoby niepełnosprawnej nie jest jednak wystarczające do zastosowania omawianego odliczenia. Warunkiem skorzystania z ulgi są dochody osoby niepełnosprawnej pozostającej na naszym utrzymaniu  – nie mogą one przekroczyć kwoty 9120 zł w roku podatkowym.

Potwierdzenie uprawnień

Podstawowym dowodem potwierdzającym prawo do ulgi jest posiadanie przez osobę niepełnosprawną dokumentu dotyczącego jej niepełnosprawności. Osoba niepełnosprawna powinna posiadać jeden z następujących dokumentów:

1) orzeczenie o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności,  określonych w odrębnych przepisach;

2) decyzję przyznającą rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową albo rentę socjalną;

3) orzeczenie o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 roku życia, wydane na podstawie odrębnych przepisów.

Dokumentacja wydatków

Osobę niepełnosprawna (odpowiednio podatnik mający na utrzymaniu osobę niepełnosprawną) musi posiadać też dokumenty stwierdzające poniesione wydatki na leki (w postaci faktur). Nie mogą być to jednak wydatki na dowolne leki. Drugi warunek wymaga bowiem stwierdzenia przez lekarza specjalistę (np. neurolog), iż osoba niepełnosprawna powinna stosować te określone leki stale lub czasowo.

Jaka kwota?

Z ulgi mogą skorzystać wyłącznie ci podatnicy, u których kwota miesięcznych wydatków na zakup leków przekroczy kwotę 100 zł  i odliczeniu podlega tylko nadwyżka ponad tę kwotę. Pamiętajmy, że Urząd skarbowy ma prawo skontrolować poprawność naszych odliczeń.

Źródła:

  • ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym  od osób fizycznych (Dz.U.
    z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.)
  • broszura informacyjna na stronie Ministerstwa Finansów

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11715-RSS