Nie wolno łączyć pomidora z ogórkiem

Niektórych warzyw czy owoców nie powinniśmy jeść razem, ponieważ nawzajem znoszą swoje korzystne dla zdrowia właściwości. Taką parę tworzą m.in. pomidor i ogórek.

Pomidory i ogórki mogą smakować razem bardzo dobrze, np. w jednej sałatce. Łączenie ich w jednym daniu nie ma jednak większego sensu. Wszystkiemu winny ogórek.

Zacznijmy od jego prozdrowotnych właściwości. Zielone warzywo składa się w większości z wody. Z tego powodu ogórka poleca osobom cierpiącym na choroby dróg moczowych i kamicę nerkową. W związku z tym, że jest niskokaloryczny, bardzo dobrze nadaje się na jeden z elementów diety odchudzającej.

Sterole pomagają utrzymywać niski poziom cholesterolu w organizmie. Plastry ogórka położone na powieki pozwolą pozbyć się opuchlizny z okolic oczu. Potas, magnez i krzem korzystnie wpływają na skórę, paznokcie, stawy i włosy. Z kolei lignany obniżają ryzyko zachorowania na raka, w tym piersi, prostaty i macicy. Do tego ogórek dobrze gasi pragnienie i może pomóc w pozbyciu się bakterii odpowiedzialnych za niemiłą woń z ust.

Skoro ma tyle dobrych cech, to czemu nie powinno się jeść ogórka z innym równie popularnym warzywem, czyli pomidorem? Ogórek ma w składzie askorbinazę. Jest to enzym utleniający witaminę C.

Już kilka kropel soku z ogórka może pozbawić kilograma pomidorów witaminy C. Zresztą nie dotyczy to tylko pomidorów, ale również innych warzyw i owoców zawierających kwas askorbinowy.

Witamina C jest bardzo ważna dla naszego organizmu, bierze udział w licznych procesach metabolicznych, stymuluje syntezę kolagenu i przyspiesza gojenie się ran. Jej niedobór prowadzi do senności, braku apetytu czy bólów reumatycznych, a także bardzo ciężkich chorób (np. szkorbutu).

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11802-RSS

Śledztwo w sprawie prof. Chazana umorzone

Zdaniem prokuratury profesor Bogdan Chazan, ówczesny dyrektor szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, nie złamał prawa odmawiając aborcji jednej ze swoich pacjentek, powołując się na klauzulę sumienia.

Śledztwo w sprawie narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez prof. Chazana wszczęto w czerwcu 2014 roku. Bezpośrednim powodem do jego rozpoczęcia była opublikowana w tygodniku „Wprost” rozmowa z jedną z pacjentek profesora. Twierdziła ona, że lekarz odmówił wykonania aborcji mimo wskazań medycznych wynikających z poważnych wad płodu, a swoją decyzje tłumaczył klauzulą sumienia. Nie wskazał również innego lekarza lub placówki, w której pacjenta mogłaby usunąć ciąże. W rezultacie kobieta urodziła chore dziecko, które zmarło po kilku tygodniach.

Zdaniem śledczych, szanse na postawienie profesorowi zarzutów w tej sprawie od początku były niewielkie, więc umorzenie nie powinno być zaskoczeniem. W rozmowie z TVP Info jeden ze śledczych tłumaczył, że ze względu na klauzulę sumienia prokuratura ma „związane ręce”, a podstawą do postawienia zarzutów w tej sytuacji byłoby tylko zastosowanie wobec kobiety gróźb lub przemocy.

Między innymi w związku z tą sprawą, w lipcu 2014 roku prof. Chazan został odwołany z funkcji dyrektora szpitala przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Kontrole w kierowanej przez niego placówce przeprowadził między innymi Rzecznik Praw Pacjenta, a także NFZ oraz konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa. W rezultacie na szpital nałożono karę w wysokości 70 tys. złotych wynikającą z niewywiązywania się ze zobowiązań kontraktowych.

Źródło: Rzeczpospolita

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11803-RSS

Odkrycie Kanadyjczyków pozwoli stworzyć krew uniwersalną

Już wkrótce niedobór krwi do transfuzji, czyli jeden z największych problemów z jakim zmaga się współczesna medycyna, może zostać rozwiązany. Kanadyjscy naukowcy opracowali enzym, który umożliwia modyfikację grup krwi.

Autorami przełomowego odkrycia są badacze z University of British Columbia, a informację na jego temat opublikował Journal of the American Chemical Society. Zmianę grupy krwi umożliwia wprowadzenie do niej enzymu wyizolowanego z bakterii paciorkowca Streptococcus pneumoniae. Wspomniany enzym odcina z powierzchni erytrocytu zakończenie antygenu określającego grupę krwi. Jej właściwości po zmianie mają być podobne do krwi grupy 0, którą można przetaczać każdemu.

Jak na razie enzymy nie są w stanie usunąć z grup krwi wszystkich antygenów, ale naukowcy chcą udoskonalać proces i systematycznie zwiększać jego wydajność.

Choć zmiana grupy krwi brzmi jak abstrakcyjna koncepcja, pierwsze próby takich działań były podejmowane już w latach 80. poprzedniego wieku. Do tej pory na przeszkodzie stała jednak efektywność metody, ponieważ do przemiany jednej grupy w inną konieczne było zastosowanie bardzo dużej ilości enzymów. Modyfikacja krwi jest możliwa również bez dodatkowej ingerencji, na przykład w wyniku choroby autoimmunologicznej lub infekcji, jednak takie sytuacje są niezwykle rzadkie.

Źródło: University of British Columbia/Gazeta Wyborcza

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11801-RSS

Męty w oku

Każdy z nas chciałby widzieć idealnie. Niestety dość często zdarza się, że na rejestrowanym przez nasze oko obrazie pojawiają się wielokształtne, drobne plamki, „muszki” czy “nitki” (przypominające wręcz małe robaczki), które wydają się, w sposób niekontrolowany, „pływać” przed okiem. „Przeszkody” te są najbardziej wyraźne podczas patrzenia na duże, jasne powierzchnie (np. biała ściana, niebo, śnieg). Męty ciała szklistego, bo o nich mowa, mogą być niezwykle dokuczliwe. Zjawisko ich postrzegania nosi medyczną nazwę łac. myodesopsia.

Czym są i jak powstają męty?

Odpowiadając na to pytanie należy zacząć od szklistki (ciała szklistego, łac. corpus vitreum). Jest ważnym ośrodkiem optycznym, światło wpadające do oka biegnie przez rogówkę, komorę przednią oka, soczewkę i ciało szkliste (by wreszcie zakończyć swą podróż na siatkówce). Szklistka pomaga w utrzymaniu kształtu gałki ocznej oraz pośredniczy w odżywianiu tkanek. Spełnia także ważną rolę w regulacji ciśnienia wewnątrzgałkowego. Możemy ją sobie wyobrazić jako optycznie przezroczyste, pozbawione naczyń krwionośnych, żelowe medium wypełniające ok. 3/4 gałki ocznej (a dokładnie tylną jej komorę). Biochemicznie składa się w 99% z wody. Pozostałe składowe to kwas hialuronowy i sieć włókien kolagenowych. Omawiane dokuczliwe męty to nic innego jak zmienione (pogrubione, skręcone, tworzące konglomeraty) włókna kolagenowe, które zaburzają przezierność ciała szklistego oka. Ciężkość zgłaszanych objawów zależy od wielkości mętów, ich odległości od siatkówki i osi widzenia, a także szerokości źrenicy.

Kto jest narażony?

Tak naprawdę wszyscy. Częstość występowania mętów zdecydowanie wzrasta wraz z wiekiem, głównie w wyniku nasilenia zmian nasilenia degeneracyjnych ciała szklistego. Mechanizm nie jest do końca poznany, ale można przypuszczać, że proces ten rozpoczyna się od stopniowej degradacji glikozaminoglikanów. W modyfikacji struktur białkowych mogą również brać udział wolne rodniki. Proces starzenia się ciała szklistego może ulec przyspieszeniu np. w oczach krótkowzrocznych lub objętych procesem zapalnym (np. w przebiegu zapalenia błony naczyniowej,). Do innych przyczyn powstawania mętów można zaliczyć wylewy krwi (min. w retinopatii cukrzycowej, w wysiękowej postaci AMD lub też pourazowe).

Leczenie? Czy można pozbyć się mętów i im zapobiegać?

Nagłe pojawienie się mętów wymaga konsultacji okulistycznej. Zwykle nie mają one jednak konkretnej przyczyny, są łagodne i nie wymagają leczenia. Operacja witrektomii jest skuteczną metodą usuwania mętów ciała szklistego, jednak stosuje się ją wyłącznie w odniesieniu do poważniejszych przypadków, które wiążą się z dużym spadkiem ostrości widzenia, spowodowanym bardzo dużym zagęszczeniem mętów. Niektóre ośrodki wykonują także laserową witreolizę YAG. Powoduje ona obkurczenia, przemieszczenia lub ścieńczenia gęstej tkanki zmętnień. Każdy z zabiegów ma też swoje przeciwwskazania i możliwe powikłania, które należy wziąć pod uwagę. Na chwilę obecną nie ma nieodpartych dowodów na to, aby substancje antyoksydacyjne (np. kwas L-askorbinowy) czy substancje hamujące glikację włókien kolagenu (L-lizyna, procyjanidyna) mogły skutecznie zapobiegać mętom.

 

 

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11800-RSS

W Szwecji paracetamol tylko w aptekach

Popularne tabletki przeciwbólowe zawierające paracetamol znikną ze szwedzkich sklepów w listopadzie tego roku. Będzie je można kupić tylko w aptekach. Szwedzki urząd ds. leków Läkemedelsverket podał, że decyzja została podjęta ze względu na rosnącą liczbę zatruć paracetamolem, zarówno przypadkowych, jak i wynikających z prób samobójczych.

Przedstawiciele Läkemedelsverket wskazują, że po 2009 r., kiedy to dopuszczono możliwość sprzedaży paracetamolu poza aptekami, liczba zatruć przeciwbólowymi tabletkami wzrosła z 1100 do 1500 przypadków rocznie. Pomiędzy 2000 a 2013 rokiem zanotowano w tym względzie dwukrotny wzrost.

Rolf Gedeborg z Läkemedelsverket poinformował, że w 85 proc. zatrucia są efektem celowego przedawkowania leków. Problem ten dotyczy głównie młodych ludzi, a szczególnie kobiet. Urzędnicy uważają, że tabletki z paracetamolem są wybierane przez osoby, które podejmują próby samobójcze pod wpływem nagłego impulsu. Środki przeciwbólowe są po prostu łatwo dostępne.

Läkemedelsverket przypomina, że paracetamol zażywany zgodnie zaleceniami jest bezpieczny dla zdrowia. Środek ten w formie czopków i tabletek musujących wciąż będzie oferowany w sklepach.

Z decyzją urzędu ds. leków nie zgadzają się handlowcy. Twierdzą oni, że nie ma dowodów na to, że osoby, które celowo przedawkowują paracetamol zaopatrują się w niego w sklepach. Wskazują równocześnie, że w Szwecji w ostatnich latach znacznie wzrosła liczba aptek, które w dodatku wydłużają swoje godziny pracy. Ponadto apteki sprzedają paracetamol bez ograniczeń wiekowych, w odróżnieniu od sklepów.

Źródło: PAP/Wyborcza.pl

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11799-RSS

Piperyna i kapsaicyna a odchudzanie

Na rynku wciąż przybywa roślinnych środków mających wspierać nas w zmniejszaniu masy ciała. Prowadzone na przestrzeni lat badania dostarczyły wielu ciekawych wniosków na temat wpływu kapsaicyny i piperyny na metabolizm tłuszczów.

Piperyna jest głównym alkaloidem obecnym w Piper nigrum L., odpowiedzialnym za niezwykle ostry, piekący smak. Alkaloid ten pobudza zakończenia czuciowe w przewodzie pokarmowym i, wzmagając wydzielanie soku żołądkowego, polepsza trawienie. To jednak tylko podstawowe, najbardziej znane właściwości piperyny. Oprócz tego piperyna wzmaga lipolizę (czyli procesy rozkładu tkanki tłuszczowej) poprzez oddziaływanie na receptory adrenergiczne obecne na komórkach tej tkanki, a jednocześnie stymuluje rozwój tkanki mięśniowej. Kapsaicyna jest z kolei składnikiem aktywnym roślin z rodzaju Capsicum (pieprzowiec). W 2010 r. Joo oraz wsp. wykazali, że stężenia białek związanych z termogenezą i gospodarką tłuszczową ulegały zmianom w trakcie stosowania kapsaicyny (w przypadku modeli zwierzęcych). Badania oddziaływania kapsaicyny na masę ciała prowadzono również na ludziach (Belza i wsp., 2007), ale używano wówczas kombinacji kapsaicyny, tyrozyny oraz kofeiny. Skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania nowych środków odchudzających wymagają więc jednoznacznego potwierdzenia dalszymi badaniami naukowymi.

Może warto jednak, w trakcie odchudzania, zwrócić większą uwagę na pikantne przyprawy (chili, pieprz)?

Na podstawie:

Active ingredients from natural botanicals in the treatment of obesity.
Zhang W.L.1, Zhu L., Jiang J.G.

Obes. Rev. 2014 Dec;15(12):957-67.

Piśmiennictwo:

Joo J.I., Kim D.H., Choi J.W., Yun J.W. Proteomic analysis for antiobesity potential of capsaicin on white adipose tissue in rats fed with a high fat diet. J Proteome Res. 2010; 9(6):2977-87.

Belza A., Frandsen E., Kondrup J. Body fat loss achieved by stimulation of thermogenesis by a combination of bioactive food ingredients: a placebo controlled, double-blind 8-week intervention in obese subjects. International Journal of Obesity 2007; 31:121–130.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11797-RSS

Prokurator ściga GIF za chęć zamknięcia nielegalnie działającej apteki

Apteka podejrzewana o nielegalny handel lekami ma się świetnie, a na urząd, który przeprowadził w niej inspekcję, nasyła się prokuratora. Reporter radia TOK FM opisał bulwersujące kulisy sprawy dotyczącej włocławskiej apteki prowadzącej równoległy handel lekami.

Apteka we Włocławku nie powinna działać od 2013 roku, gdy inspektorzy farmaceutyczni po kontroli stwierdzili, że była zamieszana w równoległy handel lekami, które zamiast do pacjentów trafiały do hurtowni.  W związku z tym Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny zainicjował postępowanie administracyjne mające doprowadzić do odebrania aptece zezwolenia, a także zgłosił sprawę do prokuratury. Prokurator Beata Smolewska stwierdziła jednak, że postępowanie apteki nie wypełnia znamion czynu zabronionego, powołując się na przykłady z innych krajów. Sąd podważył zasadność wniosków pani prokurator, która w jego opinii nie przyjrzała się sprawie rzetelnie i nie przesłuchała świadków. Równocześnie ta sama prokurator wszczęła postępowanie w sprawie kontroli WIF przeprowadzonej w tej konkretnej aptece. W opinii pełnomocnika apteki Jacka Nieszpaura, inspektorzy przekroczyli swoje uprawnienia i dopuścili się nieprawidłowości przy wypełnianiu dokumentów.

To śledztwo toczyło się zdecydowanie bardziej aktywnie, niż postępowanie w sprawie nieprawidłowości w aptece. Prokuratura zarządziła przeszukania siedzib głównego inspektoratu farmaceutycznego, a także Wojewódzkiej Inspekcji Farmaceutycznej w  Bydgoszczy, w których brali udział nie tylko policjanci, ale też, za pozwoleniem pani prokurator, pełnomocnik apteki Jacek Nieszpaur, który podczas przeszukania miał samodzielnie przeglądać dokumenty.

Jak się okazało, adwokat zaangażowany w tę sprawę jest częstym przeciwnikiem GIF na salach sądowych. Tylko w październiku 2014 roku występował w 48 sprawach jako pełnomocnik podmiotów, przeciwko którym toczyło się postępowanie Inspektoratu. Ma spore doświadczenie w temacie handlu równoległego, ponieważ w przeszłości współpracował z GIF, gdzie zajmował się ściganiem aptek praktykujących odwrócony łańcuch dystrybucji. Dziś, wyposażony w te wiedzę, broni oskarżonych w takich sprawach.

Oba urzędy złożyły zażalenia na przeszukanie – sąd przyznał im rację, a pani prokurator została odsunięta od prowadzenia sprawy. Mimo to śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez urzędników wciąż się toczy, co oznacza, że apteka we Włocławku może działać.

Szczegóły tej sprawy poznać można na stronie Tokfm.pl

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11798-RSS

Bebilon Pepti DHA

W ostatnim czasie rodzice maluchów mieli problemy z zakupem w aptece jednego z modyfikowanych mlek, przeznaczonych dla dzieci z alergią. Powodem jest pożar w holenderskiej fabryce koncernu produkującego ten produkt.

W ostatnim czasie wystąpiły ograniczenia w dostępności mleka Bebilon Pepti DHA. Ta sytuacja wynika z czasowej przerwy produkcyjnej w jednej z fabryk. Producent natychmiast podjął działania w celu jak najszybszego przywrócenia pełnej dostępności produktów na polskim rynku. Pierwszy transport mleka Bebilon Pepti 2 ma dotrzeć do Polski z początkiem maja. Wtedy preparat ma trafić ponownie do sprzedaży.

Ponieważ jest to produkt przeznaczony dla niemowląt ze zdiagnozowaną alergią pokarmową, producent zaleca wizytę u lekarza, który zdecyduje o ewentualnym przepisaniu innego, zamiennego preparatu (do czas ponownego pojawienia się Bebilonu Pepti DHA). W przypadku pytań związanych z dostępnością produktu można skorzystać z uruchomionej przez producenta infolinii 801 16 5555 bądź kontaktu mailowego serwis@nutricia.com.pl.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11794-RSS

Gen odkryty przez Polaków pomoże w leczeniu raka piersi

Polscy naukowcy we współpracy z badaczami z Kanady zidentyfikowali nowy gen, którego mutacje pięciokrotnie zwiększają ryzyko wystąpienia raka piersi. Odkrycie genu RECQL ułatwi profilaktykę przeciwnowotworową oraz leczenie jego nosicielek.

Odkrycia dokonano w Zakładzie Genetyki i Patomorfologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, a jego współautorami są również kanadyjscy naukowcy z Uniwersytetu w Toronto oraz Uniwersytetu McGill w Montrealu. Wyniki ich badań zostały opublikowane w piśmie „Nature Genetics”.

Identyfikacja genu to efekt poszukiwań przyczyn wywołujących raka piersi, wśród których znajduje się dziedziczność (ok 10 proc. przypadków), a także obecność w organizmie pewnych typów genów, które zwiększają predyspozycje do zapadnięcia na chorobę. Na nowotwór piersi zapadają jednak również kobiety niemające wspomnianych mutacji ani rodzinnej historii nowotworów i to właśnie na pytanie o przyczyny ich zachorowań starali się odpowiedzieć naukowcy.

Polki i Kanadyjki świetnie nadawały się do badań pod tym kątem, ponieważ populacje obu krajów są homogenne, a więc ich geny są wymieszane słabo. U wybranych kobiet (144 z Polski i 51 z Kanady) naukowcy postanowili zbadać geny odpowiedzialne za powstawanie białka, których zaburzenia prowadzą do nowotworów. W ten sposób wykryto, że u chorych na raka przedstawicielek obu krajów pojawiły się te same mutacje genu RECQL. Dalsze testy potwierdziły prawdziwość wstępnego wniosku mówiącego, że osoby z mutacją w tym genie są pięciokrotnie bardziej narażone na wystąpienie raka piersi. Jeśli dodatkowo są obciążone dziedzicznie, ryzyko wzrasta do ponad 50 proc.

Pozytywnym aspektem odkrycia jest fakt, że guzy u nosicielek tego genu były stosunkowo małe (poniżej 2 cm) i zostały szybko rozpoznane, co rokuje dobrze pod kątem wyleczenia.

Odkrycie RECQL było możliwe dzięki programowi „Identyfikacja nowych genów raka piersi za pomocą sekwencjonowania nowej generacji” sfinansowanemu kwotą 1,5 mln zł przez Narodowe Centrum Nauki.

Źródło: Gazeta Wyborcza

 

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11796-RSS

Piperyna i kapsaicyna

Na rynku wciąż przybywa roślinnych środków mających wspierać nas w zmniejszaniu masy ciała. Prowadzone na przestrzeni lat badania dostarczyły wielu ciekawych wniosków na temat wpływu kapsaicyny i piperyny na metabolizm tłuszczów.

Obes. Rev. 2014 Dec;15(12):957-67.

Active ingredients from natural botanicals in the treatment of obesity.
Zhang W.L.1, Zhu L., Jiang J.G.

Obesity is considered as a chronic disease that can induce a series of comorbidities and complications. Chinese medicine has long clinical experiences in the treatment of obesity. This review summarizes the natural products from traditional Chinese medicine (TCM) that are reported to have anti-obesity effects in the past two decades. Botanic TCM comprises 90% of total Chinese crude drugs, and generally contains various active ingredients, in which the effective anti-obesity ingredients identified can be divided into saponins, polysaccharides, alkaloids, polyphenols and others. Betaine, capsaicin, piperine (…) are specified in this review, and their sources, models, efficacy are described.

Piperyna jest głównym alkaloidem obecnym w Piper nigrum L., odpowiedzialnym za niezwykle ostry, piekący smak. Alkaloid ten pobudza zakończenia czuciowe w przewodzie pokarmowym i, wzmagając wydzielanie soku żołądkowego, polepsza trawienie. To jednak tylko podstawowe, najbardziej znane właściwości piperyny. Oprócz tego piperyna wzmaga lipolizę (czyli procesy rozkładu tkanki tłuszczowej) poprzez oddziaływanie na receptory adrenergiczne obecne na komórkach tej tkanki, a jednocześnie stymuluje rozwój tkanki mięśniowej. Kapsaicyna jest z kolei składnikiem aktywnym roślin z rodzaju Capsicum (pieprzowiec). W 2010 r. Joo oraz wsp. wykazali, że stężenia białek związanych
z termogenezą i gospodarką tłuszczową ulegały zmianom w trakcie stosowania kapsaicyny (w przypadku modeli zwierzęcych). Badania oddziaływania kapsaicyny na masę ciała prowadzono również na ludziach (Belza i wsp., 2007), ale używano wówczas kombinacji kapsaicyny, tyrozyny oraz kofeiny. Skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania nowych środków odchudzających wymagają więc jednoznacznego potwierdzenia dalszymi badaniami naukowymi.

Może warto jednak, w trakcie odchudzania, zwrócić większą uwagę na pikantne przyprawy (chili, pieprz)?

Piśmiennictwo:

Joo J.I., Kim D.H., Choi J.W., Yun J.W. Proteomic analysis for antiobesity potential of capsaicin on white adipose tissue in rats fed with a high fat diet. J Proteome Res. 2010; 9(6):2977-87.

Belza A., Frandsen E., Kondrup J. Body fat loss achieved by stimulation of thermogenesis by a combination of bioactive food ingredients: a placebo controlled, double-blind 8-week intervention in obese subjects. International Journal of Obesity 2007; 31:121–130.

Article source: http://www.doz.pl/czytelnia/a11797-RSS